Moja relacja z jedzeniem

Czy jesteś w stanie powiedzieć kiedy sięgasz po jedzenie, w jakich okolicznościach i jak się wtedy czujesz? Czy zauważasz jakie emocje towarzyszą Ci, kiedy sięgasz po coś słodkiego a kiedy jesz zwyczajne śniadanie? O czym Ci to mówi? Jaka jest Twoja relacja z jedzeniem?

Jedzenie jest dla nas nie tylko pożywieniem, bywa również lekarstwem na smutki, troski, samotność, pustkę, lęki….

Gdzie jest granica pomiędzy dbaniem o siebie a zaburzeniem?

Twoja relacja z jedzeniem jest ważnym aspektem twojego życia, ponieważ odżywianie odgrywa istotną rolę w utrzymaniu zdrowia fizycznego i psychicznego. Zaburzenia odżywiania to poważne problemy zdrowotne, które wpływają na sposób, w jaki osoba postrzega jedzenie, swoje ciało i siebie samego. Oto kilka rzeczy, które zaburzenia odżywiania mogą nam mówić na temat relacji z jedzeniem:

Obsesyjna kontrola nad jedzeniem: Osoby cierpiące na zaburzenia odżywiania, takie jak anoreksja czy ortoreksja, często kierują się obsesyjną kontrolą nad ilością i rodzajem spożywanego jedzenia. Mogą unikać wielu potraw lub stosować surowe diety, co wpływa negatywnie na ich zdrowie.

Brak kontroli nad jedzeniem: Osoby z bulimią lub napadami wilczego głodu mogą doświadczać okresów, w których tracą kontrolę nad jedzeniem i spożywają duże ilości pożywienia w krótkim czasie. To prowadzi do poczucia winy i wstydu.

Negatywne postrzeganie ciała: Osoby z zaburzeniami odżywiania często mają negatywne postrzeganie swojego ciała. Mogą widzieć siebie jako zbyt grube lub nieatrakcyjne, nawet jeśli są znacznie chude. To może prowadzić do zakłóconego obrazu ciała.

Skomplikowane emocje: Jedzenie często staje się sposobem radzenia sobie z trudnymi emocjami. Osoby z zaburzeniami odżywiania mogą jeść lub unikać jedzenia w reakcji na stres, smutek, lęk lub złość.

Izolacja społeczna: Zaburzenia odżywiania mogą prowadzić do izolacji społecznej, ponieważ osoby z tymi problemami unikają spotkań towarzyskich, które wiążą się z jedzeniem, aby utrzymać kontrolę nad swoją dietą.

Zdrowotne konsekwencje: Zaburzenia odżywiania mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, takich jak osłabienie mięśni, problemy z układem krążenia, zaburzenia hormonalne i inne poważne schorzenia.

O czym mówią nam zaburzenia odżywiania?

Zaburzenia odżywiania to złożone choroby psychiczne i fizyczne, które mówią nam wiele rzeczy na temat zdrowia psychicznego i emocjonalnego danej osoby. Oto kilka rzeczy, które zaburzenia odżywiania mogą nam przekazywać:

  1. Trudności emocjonalne: Zaburzenia odżywiania często są powiązane z trudnościami emocjonalnymi, takimi jak depresja, lęk, niskie poczucie własnej wartości, stres czy traumy. Osoby z zaburzeniami odżywiania mogą używać jedzenia jako sposób radzenia sobie z emocjami lub jako formę kontroli nad swoim życiem.
  2. Problem z obrazem ciała: Zaburzenia odżywiania często wynikają z zaburzonego obrazu własnego ciała, gdzie osoba widzi siebie jako grubszą, niż jest w rzeczywistości. To może prowadzić do dążenia do nadmiernego chudnięcia, niezdrowego odżywiania lub przesadnej aktywności fizycznej.
  3. Kontrola i perfekcjonizm: Zaburzenia odżywiania często związane są z poczuciem potrzeby kontroli nad jedzeniem i wagą. Osoby cierpiące na te zaburzenia często dążą do perfekcji w swoim podejściu do jedzenia, co może prowadzić do nadmiernej restrykcji żywieniowej lub nadużywania ćwiczeń.
  4. Imitacja i presja społeczna: Często zaburzenia odżywiania wynikają z wpływu mediów społecznościowych, mody na chude ciała i presji społecznej. Osoby mogą próbować naśladować idealizowany obraz ciała przedstawiany w mediach, co prowadzi do zaburzeń odżywiania.
  5. Zdrowotne konsekwencje: Zaburzenia odżywiania mogą prowadzić do wielu poważnych problemów zdrowotnych, takich jak osłabienie mięśni, zaburzenia hormonalne, problemy z układem pokarmowym, osteoporoza i inne.
  6. Ukrywanie i wstyd: Osoby cierpiące na zaburzenia odżywiania często starają się ukrywać swoje nawyki żywieniowe i zachowania przed innymi, co może prowadzić do poczucia wstydu i izolacji społecznej.

Do kogo udać się po pomoc?

Zaburzenia odżywiania są sygnałem, że osoba potrzebuje wsparcia psychologicznego i medycznego. To ważne, aby zrozumieć, że zaburzenia odżywiania nie są jedynie kwestią jedzenia i wagi, ale również odzwierciedlają głębsze emocjonalne i psychologiczne wyzwania. Warto szukać pomocy u specjalistów, takich jak terapeuci i dietetycy, aby pomóc osiągnąć zdrową relację z jedzeniem i ciałem.

PORADNIA NARKOTYKOWA ON-LINE

Poradnia pomaga osobom zażywającym oraz ich bliskim w radzeniu sobie z problemami powodowanymi przez narkotyki.

Jeśli masz problem z narkotykami, jeśli coś Cię niepokoi, jeśli chcesz pomóc komuś bliskiemu lub innej osobie z Twojego otoczenia możesz napisać lub zadzwonić:

https://www.narkomania.org.pl/#

Pomoc jest w pełni anonimowa i bezpłatna.

Baza placówek pomocowych:

https://www.narkomania.org.pl/baza-placowek/

Jestem DDA, WWO, mam ADHD… etykietki

Bardzo często spotykam się z sytuacjami, w których słyszę, jak ludzie sami nadają sobie etykietki. Mówią, że nie radzą sobie w relacjach bo są DDA, nie radzą z emocjami bo są WWO, nie czytają książek, bo mają ADHD… dużo tych łatek można sobie poprzypinać. Tylko po co? Po co nam one? Co nam dają? Czemu służą?

Zabrzmi być może dziwnie, ale paradoksalnie dają dużo. Tak, jak w chorobie, depresji, czy zaburzeniu możemy się z czymś zidentyfikować, żeby zrozumieć i wytłumaczyć nasze zachowanie. Potem chowamy się pod tą łatką, przykrywamy jak ciepłym kocykiem, układamy tak, żeby było komfortowo i przyjemnie i…. sobie tak zostajemy. Czasami coś sami pod ten kocyk przywleczemy, niekiedy poprosimy kogoś, żeby coś podał i tak sobie tkwimy. Dni, miesiące, lata…. im dłużej, tym trudniej wyjść.

A gdyby tak zmienić perspektywę i inaczej na to spojrzeć? Bez określania siebie jako ktoś, kto jest jakiś?

Żałoba, temat tabu

Żałoba nie jest procesem przewidywalnym, nie można jej zaplanować, wsadzić w określone ramy czasowe czy

Daj sobie przeżyć żałobę po swojemu,

Jest kilka modeli żałoby, które ujmują cały proces w ramy, ale nie ma tak, że każdy przeżywa wszystko tak samo, po kolei….nie da się tego przewidzieć. Nie powinniśmy jednak trzymać się tych etapów, bo każdy jest inny a przywiązując się do modelu możemy przestać zauważać co dzieje się w nas. Pojawia się w nas wiele rzeczy, dotykamy siebie, poznajemy siebie i strata pozwala nam odkryć siebie. Te proces, który zachodzi powinien skończyć się otuleniem siebie, że osoba, która odeszła jest obok, we mnie, pielęgnuję to, ale coś innego przebija się mocniej, niż rozpacz i żal. Jest to bardzo często wdzięczność, wspaniałe wspomnienia,

ból jest świetnym nauczycielem

Strach, że jak nie będziemy cierpieć i taplać się w bólu, to

Konsekwencje nieprzeżytej żałoby są ogromne, sprawią, że nie zrobisz kroku w przód.

Żałoba lubi prawdę…..

Każdy z nas żałobę przeżywa na swój sposób. Na to jak się czujemy wpływa wiele czynników- nasze zasoby zewnętrzne (rodzina, przyjaciele, wsparcie, sytuacja finansowa, wykształcenie) oraz wewnętrzne (stan psychofizyczny, mindset, samoocena). Na przestrzeni lat możemy bardzo różnie reagować, kiedy tracimy kogoś bliskiego, ale zawsze jest to dla nas bardzo trudne i wymaga czasu, abyśmy mogli sobie wszystko poukładać na nowo. Inaczej wygląda to u kobiet i mężczyzn. To, że mężczyźni nie płaczą, muszą być twardzi, nie doświadczają ciąży ( jeśli strata dotyczy dziecka, poronienia), to nie oznacza, że mniej czują. Dlatego tak ważne jest mówić otwarcie o swoich uczuciach i emocjach głośno.

Poszukaj wspólnego elementu, który przybliży Cię do partnera, bądźcie w tym razem, bądźcie dla siebie wsparciem.

Wypalenie zawodowe

Wyobraź sobie, że pewnego dnia twój organizm pokazuje Ci bardzo wyraźnie, że już więcej nie da rady. Jest za bardzo zmęczony, zdemotywowany, zniechęcony, aby dłużej tkwić w sytuacji, która Ci nie służy. Poranki stają się tak trudne, że po kilku godzinach nie masz już sił na nic. Marzysz o chorobie, która pozwoli Ci zostać pod kołdrą na kilka dni bez wyrzutów sumienia. Może jeszcze nawet nie wiesz, że to miejsce pracy jest powodem twojego stanu. Zdarza się, że tak bardzo wypieramy lub normalizujemy trudne sytuacje, żeby tylko utrzymać „spokój i porządek” w naszym życiu, że dociera do nas co się tak naprawdę dzieje, kiedy jest już bardzo źle i nie mamy sił na nic.

Zdarza się, że robiąc nawet to, co bardzo lubimy, spalamy się za szybko. Może być też tak, że jesteśmy w miejscu, które całkowicie nie jest spójne z naszymi wartościami, nie daje nam satysfakcji ani nie przynosi korzyści. I tutaj też w pewnym momencie nie zostanie nic więcej, niż popiół. Praca może stać się koszmarem z wielu powodów. Niezależnie od tego, co robimy, jeśli w miejscu pracy doświadczamy:

mobbingu

niewidocznej przemocy

poniżania

podważania kompetencji

niezgodności z wartościami lub niedostosowania do kompetencji

brak perspektyw, możliwości rozwoju zawodowego

to wcześniej czy później nasze możliwości i zasoby nie wystarczą.

Paradoksalnie ta sytuacja pokazuje nam, że możemy coś zmienić, aby być bliżej życia, którym chcemy żyć. Jeśli zadecydujemy się zmienić perspektywę i potraktować to, co przeżywamy jak sygnał do zmiany, to zrobimy bardzo ważny krok ku preferowanej przyszłości. I zmiana pracy wcale nie musi być jedynym i najlepszym rozwiązaniem.

Może być tak, że za wypaleniem stoją lęki ( np przed oceną, porównywaniem do innych), perfekcjonizm lub też zlanie się tożsamości zawodowej z poczuciem własnej wartości lub samooceny.

Praca terapeutyczna polega na przyjrzeniu się dokładnie tym wszystkim obszarom, przekonaniom oraz wartościom Klienta a następnie ustalenia celów do osiągnięcia marzeń.